- , ,  

Turkmenski wolkodlaw (owczarek srodkowoazjatycki)
- specyfika nauki i tresury


  Turkmenski wolkodlaw (srodkowoazjatycki owczarek) - to rasa bardzo i bardzo specyficzna. Jesli byc szczerym, to koniecznie przyznac, ze ich tresura znajduje sie w poczatkowym stanie. Jesli rozpatrzyc podstawowe problemy, powodujace trudnosci dla wlascicieli i treserow, to sa to:
  • Brak oficjalnych, zatwierdzonych (krajowych) programow przygotowania turkmenskich wolkodlawow,
  • Ignorowanie uzytkowego charakteru tej rasy psow, brak kontroli nad rozmnozaniem poglowia
  • Nietolerancja/nieuzytecznosc innych (zagranicznych) doswiadczenia w odniesieniu do turkmenskiego wolkodawa.

Jednak wlasnie turkmenskie wolkodawy, jak rdzennie uzytkowa rasa, wymagaja krancowo dokladnego i ostroznego podejscia w pytaniach o ich tresure. Ale sprobujmy po kolei. W stosunku do 9-miesiecznego psa powinniscie byc upewnieni w posluszenstwie/zaleznosci Waszego psa, on juz powinien byc wychowywany. Zeby wypelnic to zadanie, nalezy zaczac nauke psa u tresera w wieku 7 - 8 miesiecy. Ale o jakims specjalnym przygotowaniu mowy byc nie moze, tylko posluszenstwo!

Biorac pod uwage specjalne wlasciwosci turkmenskich wolkodlawow, dla Was powinny zostac prawem nastepne stwierdzenia:

  1. Prosze nie starac sie od swojego wolkodlawa pracy a la niemiecki owczarek. Azjaci nie sa sluzbistami, to nie pracoholicy. To sa dumne myslace psy!
  2. 99% turkmenskich wolkodlawow absolutnie pozbawionych jest odruchu aportowania Prosze nie stawiac przed soba i psem zadan, zdolnych zatruc Wasze wspolistnienie.
  3. Wolkodlaw bedzie niezawodnie pracowac tylko w tym razie, jesli dla niego jest to oczywista koniecznosc albo slusznosc przedstawionych oczekiwan/zadan.

Otoz, zaczynacie przygotowanie i nauke swojego psa. Rekomenduje przede wszystkim, zmierzyc sie z oczekiwaniami, ktore przedstawi Wam wasz pies: Cierpliwosc, upor i umiejetnosc pracowania nie tylko rekami, ale i glowa. Nauka turkmenskiego wolkodawa posluszenstwa za pomoca nogoterapii, elektroszokerow i smakolykow jest malo efektywnie i w 80% wypadkow skazane na niepowodzenie. Ale czy nie trzeba ich uczyc? Obowiazkowo trzeba!

Ale nalezy zrozumiec podstawe, na ktorej powinno byla bazowac - jest to kontakt z psem, a metody oddzialywania to intonacja, mimika, ewentualnie szarpniecie smycza. Ale kazde proby uczenia tych psow przy nieobecnosci tego kontaktu to glupota!

Nie mniej wazne pytanie dlaczego uczyc te psy. Rozpatrzmy najprostszy przyklad. Gospodarz uczy turkmenski wolkodlawa podchodzic wedlug rozkazu Do mnie!. Nauczony przez niemadrego instruktora, zaopatruje sie smakolyki i proponuje wolkodlawowi wymienic na ten smakolyk wolnosc spaceru...

W wyniku tego pies przyzwyczaja sie ignorowac rozkazy wlasciciela. Jednoczesnie ten mozna osiagnac pracujac smycza i glosem, ruchem modelujac korzystna dla siebie sytuacje.

Turkmenski wolkodaw powinien koniecznie przyswoic:

  1. Ruch wedlug rozkazu Obok;
  2. Rozkaz Stac!, Jak zaprzestanie ruchu;
  3. Nie wolno! Albo Tabu! - Ogolny zakaz;
  4. Rozkaz Miejsce
  5. Podejscie wedlug rozkazu Do mnie! (Pod warunkiem nieobecnosci rzeczywiscie powaznych bodzcow - obcego czlowieka albo psa);
  6. Rozkaz Zeby i jeszcze - umiejetnosc noszenia kaganca.

Rozkazow Siedziec, Lezec, Daj lape i innych. pies moze i powinien byc nauczony do 7-mi miesiace w domu, w procesie wychowania. Wtedy tez powinien byc niezawodnie odpracowany rozkaz Nie wolno! Miejsce! - z uzyciem miesa (pies nie powinien go wziac bez pozwolenia wlasciciela).

Ale, oczywiscie, podstawowa funkcja turkmenskiego wolkodlawa dzisiaj to ochrona. I jakkolwiek to dziwnie, wlasnie to przygotowanie/nauka psa wywoluje u wiekszosci treserow wielkie problemy. I, dzieki Bogu, jesli po 2 - 3 niepowodzeniach bieda-treser nie dochodzi do wniosku, ze to tepe psy i w przyszlosci odmawia pracy z nimi.

Na czym ze polega zasadnicza roznica turkmenskich wolkodlawow od innych pracujacych ras?

  1. Turkmenskim wolkodlawy jest skrajnie realnym/powaznym psem. Ciagle zderzamy sie z sytuacja, kiedy pies juz na 2 - 3 zajeciach odmawia wspolpracy. Ale przyczyna tego wcale nie jest brak cech uzytkowych u wolkodlawow, a w elementarnym niezrozumieniu cech rasy, wlasciwosci pasterskich ras psow. Wystarczy po prostu przyjsc do domu do tego leniwego psa, zeby wszystko stalo sie jasne! Nie ma niczego glupszego, niz przyprowadzic turkmenskiego wolkodlawa na cudze terytorium i nastawiac mu rekaw (do tresury, ataku).
    W tej sytuacji, po pierwsze, on nie ma czego chronic. Po drugie, ukasiwszy rekaw i zrozumiawszy cala bezsensownosc podobnych dzialan, wolkodlaw zaczyna po prostu go ignorowac. W ten sposob, jesli dla innych sluzbowych ras dobre jest wstepne przygotowanie na placu szkoleniowym i tylko potem dotarcie w realnych sytuacjach, to z turkmenskimi wolkodlawami konieczne wydaje sie pracowac odwrotnie - najpierw na jego terenie, a potem - w sztucznych warunkach!
    Uczac te psy ochrony powinno bazowac sie wylacznie na instynktach agresji, ochrony terytorium i ochronie jedzenia.
  2. Faktem jest, ze azjata zawsze probuje atakowac obok odziezy ochronnej pozoranta.. Stad nieprzyjemnym dla treserow jest to, ze wolkodlawy wola atakowac odkryta czesc ciala czlowieka-wroga, a dokladnie - palce rak, rece albo glowe (twarz). Istnieje takze zdanie, ze dazenie kasania wroga w okolicy gardla (w przypadku czlowieka to wyglada jak atak na twarz) jest podyktowane genetycznia znajomoscia rozmieszczenia tetnic/ zyl. Kiedy turkmenski wolkodlaw atakuje przeciwnika, ktorego trzeba zwyciezyc, nie ponioslszy samemu powaznych uszkodzen, jest wrog, ktorego koniecznie trzeba zniszczyc, wiekszosc psow wybiera wlasnie taka taktyke i miejsce - najbardziej razacego ukaszenia.
  3. Znaczna czesc poglowia turkmenskich wolkodlawow odmawia utrzymywania przeciwnika chwytem, wolac wybrac najsilniejsze ukaszenie z ostrym szarpnieciem glowa, jakby probujac wyrwac miejsce ataku - ukaszenia, w sposob blyskawiczny.
  4. Wiekszosc turkmenskich wolkodlawow jest absolutnie pozbawiona checi rywalizacji/sportowego wspolzawodnictwa. Dla tego, zeby pokazywac ich prace w wspolzawodnictwie, niezbedna jest zmudna praca albo posuniecie sie do specjalnych podstepow. Wlasnie dlatego wlasciciele Kaukazow i Azjatow nie lubia brac udzialu w pokazowkach i zawodach, przeciez niezawodnie pracujac przy ochronie swojego terytorium i ochronie czlonkow swojego stada, te psy na konkursach/wspolzawodnictwach moga pokazac charakter, zrezygnowawszy z wykonywania danych im polecen/ cwiczen.
  5. W tym celu, aby turkmenski wolkodlaw pewnie pracowal na cudzym terenie, koniecznie trzeba, jak mozna jak wiecej, spacerowac z nim na tym terenie! Przy czym bardzo charakterystycznym jest fakt, ze wolkodlawy posiadaja specyficzne reakcje. Zobaczcie sami. Maz z zona spaceruja z wolkodawa, malzonka wchodzi do sklepu. Pies bardzo uwaznie, spokojnie kontroluje sytuacje i wokol gospodarza i wokol wyjscia ze sklepu. Jak tylko zona pojawia sie w wyjsciu (dopiero w tym momencie), wszyscy przechodzacy obok niej ludzie traktowani sa jako potencjalni agresorzy.
    Jednoczesnie turkmenskie wolkodlawy bardzo szybko adaptuja sie do warunkow wielkomiejskich. Na przyklad, znajdujac sie w miejskim transporcie, w zatloczonych miejscach i t.p , pozostaja ostrozni, do strefy bezpieczenstwa wylaczaja obcych ludzi, nie przejawiajacych zainteresowania w stosunku do nich, nie atakuja. Bardzo duzo testowanych psow wlasciciele spokojnie przewoza setki kilometrow w bagaznikach osobowych samochodow, ze takze swiadczy o nich zelbetonowej psychice.
  6. Turkmenskie wolkodlawy bardzo nie lubia grac w gonienie/poscig z treserami, tzn. pogon i zatrzymanie pozoranta. Te psy zauwazaja/szanuja tylko godnych przeciwnikow, a uciekajacy wrog to juz nie wrog wedlug ich zdania. Jednoczesnie sa zdolne atakowac jadacy na nich traktor albo wyrwac podczas rzutu na wroga okno razem z rama.

Jakie mamy wnioski? Nauczywszy turkmenski wolkodlawa posluszenstwa, a to zajmie Wam 3-4 miesiace (wiek od 8 miesiecy do roku), przede wszystkim waznie jedno - nie przeceniac swojej mozliwosci w zapanowania nad psem.

Czym sytuacja bardziej zblizona do wykonania ochronnych funkcji, tym bardziej nieposlusznym staje sie wolkodlaw. I to jest absolutnie logiczne, poniewaz wolkodlaw jest szczerze przekonany, ze w podobnych sytuacjach on jest bardziej kompetentny, czym gospodarz (przywodca) i wlasnie dlatego Kaukazy i Azjaty uwazane sa za najlepsze ochronne psami na swiecie.

Dlatego absolutnie niedopuszczalnym jest zostawianie turkmenskiego wolkodlawa pod sklepem albo spuszczanie z smyczy w miejscach, gdzie moga niespodziewanie pojawic sie ludzie. Ale uczyc te psy posluszenstwa koniecznie trzeba, nauczyc zwlaszcza umiejetnosci spokojnego chodzenia przy nodze (inaczej bedziecie wystepowac w jako dowieszka do psa i hamowac na drzewach) i wykonywac (przynajmniej na smyczy!) rozkaz Stac!
Do 2 lat pozadane wydaje sie zapoznac psa z tymi sytuacjami, z ktorymi moga spotkac sie w procesie wykonania ochronnych funkcji. Przy tym nie wolno zapominac, ze turkmenski wolkodlaw zaczyna pracowac niezaleznie (wedlug wlasnej oceny sytuacji), nie czekajac rozkazu gospodarza.

To bardzo dobrze jezeli chodzi o ochrone, ale okazuje sie, ze stawia wlascicielowi psa bardzo szczegolne zadania w kontroli nad psem. Niestety, istniejace dzisiaj programy przygotowania i prob nie pasuja ani dla Kaukaza, ani dla Azjaty. Np. ogolny kurs tresury - z tego powodu, ze nieodlacznej jego czescia jest aportowanie i pokonywanie przeszkod.

Szkolenie do pracy przy obronie nie bierze pod uwage specyfiki rasy (np. pogon, zatrzymanie pozoranta). O sportowej tresurze nawet nie mowimy - to nonsens!

Do przyjecia jest kurs Karaulnoj Sluzby (KS), jednakze obszczekiwanie ludzi z odleglosci 50-ciu krokow! I zmuszanie do szczekania taka milczaca rase, jak azjatyckie psy - po co?! Ale zauwazymy jeszcze raz: Trzeba stwierdzic z zalem, selekcjonerzy bardzo malo mysla o uzytkowych wartosciach turkmenskich wolkodlawow (czabanskich psow) Dlatego wszyscy milosnicy tych psow powinni skoordynowac swoje wysilki w stworzeniu systemu szkolenia, tresury i testow.


Dziekujemy Justynu Jachimczyk za perevod Artykuly na polsku yazyk


www.irkcao.ru ! Copyright 2003