- , ,  

Obserwacje i wrazenia o stanie
rasy w miejscach jej odwiecznego przebywania.


Blagodarim Alihona Latifi za predostavlennyi material

Nie chcialbym tu mowic o historii powstania, formowania sie i rozpowszechnienia azjatyckiego pasterskiego psa, otrzymujacej dzisiaj nazwe srodkowoazjatyckiego owczarka (CAO). To zagadnienie jest niejednokrotnie opisywane, objasniane w kynologicznej literaturze. Jest dziesiatki wersji i hipotez. Wysuwac jeszcze jedna albo podtrzymywac jedna z wysunietych wczesniej nie uznaje potrzebnym w ramach tego artykulu.

Chcialbym podzielic sie swoimi obserwacjami i wrazeniami o dzisiejszym stanie rasy w miejscach odwiecznego jej przebywania. Nie pretenduje tu objac caly obszerny rejon przebywania tych psow i ogranicze sie tylko Tadzykistanu, Polnocnego Iranu (prowincji Chorasan i Mazandaran) i polnocnego Afganistanu (prowincji Balch i Kunduz).

Od razu ze chce uscislic, ze w moje zadanie nie wchodzi klasyfikacja wedlug typow i jesli bede o samych typach mowic, to tylko dla wygody europejskiego czytelnika.

Tak sie stalo, ze z samego dziecinstwa mialem mozliwosc objezdzic caly Tadzykistan. Najpierw z ojcem, potem na studenckich praktykach i wreszcie w samodzielnych ekspedycjach. Jako, ze psy zawsze wchodzily w sfere moich zainteresowania, to w tych przejazdzkach zwracalem na nie szczegolna uwage. Na przyklad w Tadzykistanie w latach 60-ch nie bylo zadnych innych ras oprocz azjatyckiego owczarka (ostatnie jednostkowe tazi nie wliczam), to wlasnie ta rasa byla moim jedynym obiektem obserwacji.

W 60-tych -70-tych latach w Tadzykistanie te psy byly wszedzie. Jesli obliczyc, ze wtedy poglowie kolchozowego i prywatnego drobno- rogatego bydla osiagalo liczbe 4 000 000 glow, srednio stado owiec skladalo sie z 1 000 glow i przy kazdej stadzie owiec pracowalo 5 psow, to nie trudno zrozumiec, ze przy stadach owiec bylo okolo 20 000 psow. Zapewne, nie mniej, jesli nie wiecej psow siedzialo w kiszlakach po podworzach. Prawda jest, z ogolnej ilosci psow, suki stanowily zapewne dziesiata czesc populacji.

Sama populacja Azjatow w Tadzykistanie nie byla zamknieta, jako, ze czesc stad owiec w zimowym okresie przeganiana byla do Uzbekistanu, gdzie przebiegala wymiana uzbeckich i tadzyckich psow.

Troche slow chcialaby powiedziec o formowaniu populacji Azjatow w Zarawszanskoj dolinie. W gornych czesciach tej doliny sa wspaniale letnie pastwiska. Jednakze, w zwiazku z zlozonoscia reliefu i ich rozbiciem (terytorialnym) nie ma warunkow dla przygotowania pasz zimowych. Dlatego zimowe utrzymanie bydla w tej dolinie nawet w radzieckim okresie bylo nieprawdopodobne trudne, a do rewolucji praktycznie nie mozliwe. Jednakze nikt nie mogl pozwolic ginac tym pastwiskom. W XIX wieku powstal oryginalny system wykorzystania pastwisk gornych czesci doliny Zarawszana.

Na poczatku zimy hodowcy bydla na opas zakupywali na rowninach Polnocnego Afganistanu wielotysieczne stada owiec, mlodych owiec i zaczynali przepedzac je w strone Samarkandy, ktora osiagali na poczatek wiosny. Z stadami owiec szly i psy. Potem stada owiec skrecaly w strone gornej Zarawszana i cale lato pasly sie tam. Do zimy hodujacy spedzali bydlo do Samarkandy i tam sprzedawali, a hodowcy bydla na opas znowu odchodzili w Afganistan. Zrozumiale, ze psy pozostawaly w Zarawszanskoj dolinie.

W koncu 70-ch poczatku 80-ch lat, sytuacja z Azjata w Tadzykistanie zaczyna zamieniac sie. Do republiki przyjezdza ogromna ilosc europejskiej ludnosci, ktora wiedzie z soba niemalo psow, przede wszystkim kundli. Jednoczesnie dzieki filmom Czterej pancerni i pies, Daj lape przyjacielu zaczyna sie powoli zamilowanie do europejskich owczarkow.

Pierwsze uderzenie przyjely na siebie azjaty zyjacy w miastach i kiszlakach. Choroby, przeciwko ktorym azjaty nie mialy odpornosci, po prostu wykosily azjaty w wielu miejscowosciach. Sytuacja w stadach owiec takze zaczynala pogarszac sie. Z powodu totalnej walki z wilkami, z ktorych zniknieciem wolkodaw stawal sie po prostu niepotrzebnym.

Ogolnie mowiac, kiedy sie otrzasnelismy, od minionych wielotysieczny stad azjatow zostalo wszystkiego tylko pare tysiecy psow. I jak zawsze w takich wypadkach, nie lepszych.

Powinien oddac racje klubowi Sluzbowego Sobakowodstwa DOSAAF Tadzykistanu, ktory zaczal prace nad zachowaniem rasy. To jemu udalo sie zebrac jakies poglowie, ale nie najlepszych psow.

Troche pozniej do pracy przylaczyl sie klub sobakowodstwa przy spolecznosci mysliwych i rybakow. Cos zaczynalo wychodzic/udawac sie.. Jednoczesnie pojawilo sie zainteresowanie psimi walkami i ich amatorzy zaczynali zbierac psy po stadach owiec, otrzymywac mioty po najlepszych wojownikach. Ale wtedy zaczela sie domowa wewnetrzna wojna w Tadzykistanie i wszystkie wysilki sprowadzily sie do zera. Na szczescie, czesc psow z Tadzykistanu dostala sie do Rosji i odegrala swoja skromna role w powstaniu uzytkowego/pracujacego wariantu CAO.

Nie darmo mowi sie, ze podczas wojny zawsze rosnie ilosc lajdakow i wilkow. Tadzykistan byl w stanie to poczuc w pelnej rozciaglosci. I od razu tez, przy czabanach odrodzila sie potrzeba posiadania takich psow. Podobnie u mieszkancow miasta zachowaly sie walczace psy.

Teraz sa przeslanki do odrodzenia Azjaty w Tadzykistanie, jest potrzeba i panstwowe (rzadowe) poparcie. Jak juz powiedzialem, populacje psow Centralnego Tadzykistanu, Centralnego Uzbekistanu i Polnocnego Afganistanu byly blisko zwiazane.

Samemu mi sie poszczescilo widziec na zywo troche psow Polnocnego Afganistanu, jednoczesnie dzieki zdjeciom i materialom video, a takze wedlug swiadectw zaslugujace zaufania ludzi mozna powiedziec, ze w psach z Polnocnego Afganistanu wiecej jest tego pojecia, ktore wkladamy w slowo Azjata. Mozna, w przyszlosci, wlasnie afganskie psy zagraja decydujaca role w odrodzeniu Azjaty w Tadzykistanie.

Co do Polnocnego Iranu, to wiedzac o wspanialych psach w Turkmenii myslalem, ze zobacze nie najgorsze psy w Iranie. Przejezdzajac caly Mazandaran i Chorasan, bylem okrutnie rozczarowany w swoich oczekiwaniach. Po pierwsze, psow bylo bardzo, bardzo malo i glownie przy stadach owiec. A po drugie, psy w zasadzie, w ogole nie odpowiadaly naszemu wyobrazeniu o azjatyckim pasterskim psie. Przez caly czas zobaczylem tylko dwa psy, ktore chcialbym miec na swoim podworzu.


 2005

Iranczycy objasnili mi, ze w okresie iransko-irackiej wojny pojawila sie ogromna ilosc psow trupojadow. Byly powolane specjalne przepisy/nakazy o zgladzeniu tych psow, przy czym wielka ilosc psow byla zgladzona takze w miejscach dalekich od miejsc walk.

Teraz jest o samych psach. Dawno wiadomo, ze CAO nie przedstawia soba czegos jednorodnego. Roznica miedzy oddzielnymi przedstawicielami CAO jest wieksza, niz roznice sa miedzy przedstawicielami pewnych europejskich ras. Jednoczesnie tworza - zadziwiajaco stabilna populacje, o podobnej uzytkowej jakosci. Wczesniej czaban mogl zdac sie na kazdego psa osiagajacego sredni wiek. Slabe psy ginely same, niezdatne bezlitosnie zgladzalo sie. Na wyjsciu otrzymany byl pies, obecnie zwyciesko idacy z kraju do kraju, prosto do swojej zaglady.

Oczywiscie, przesadzam. Rosja wniosla ogromny wklad w sprawe zachowania CAO podczas totalnej degradacji rasy w miejscach tradycyjnego ich wystepowania. Ale tu zderzamy sie z odwrotna strona medalu. CAO oderwane od swojego naturalnego srodowiska krok za krokiem, zaczynaja gubic te unikalne wartosci, za ktore rasa stala sie tak popularna. Oczywiscie i dzisiaj wiekszosc psow z uzytkowych hodowli zdolnych ochraniac powierzane im obiekty. Ale czy to te same psy?. Czy maja te bezprzykladne mestwo, sile (nie po prostu fizyczna sila, a sila ducha), wytrzymalosc?

Dzisiaj dobor wedlug tych wartosci/jakosci, wedlug ktorych bylo to realizowane w Azji, w Europie staje sie niemozliwym albo dokladniej prawie niemozliwym. Azjata w Europie siedmiomilowymi skokami pedzi po drodze utorowanej przez angielskiego mastiffa, niemieckiego doga, doga de Bordoux i innych. Jack Londynu napisal opowiadanie Liga staruszkow. W nim opisana jest degradacja psow w jednym z indianskich plemion i w jaki sposob byly one odradzane.

Moze warto zastanowic sie nad mozliwoscia wykorzystania opisanego tam schematu - pies pociagowy - wilk, w zestawieniu uzytkowy/hodowlany CAO - Aborygen.

Propozycja nie jest nowina i w jakiejs mierze ten schemat dzisiaj pracuje. Ale, obliczajac znikome poglowie Aborygenow w odniesieniu do uzytkowych/hodowlanych i jeszcze bardziej znikome wykorzystanie Aborygenow w hodowli tylko nieznacznie odsuwamy agonie Azjaty. Psy zostana, ale do Azjaty oni beda miec mniej wiecej tyle, ile nowoczesny angielski buldog ma do tych psow, ktore nosily to slawne imie w 17 wieku.

Alihon


Dziekujemy Justynu Jachimczyk za perevod Artykuly na polsku yazyk


www.irkcao.ru ! Copyright 2003